w nero narywasz płytkę ale jako audio
cd , możesz wrzucić pliki mp3 które nero przerobi na audio które będą odtwarzane przez Twój odtwarzacz samochodowy , szkoda tylko że ten odtwarzacz nie czyta mp3 , mp3-jek na płycie zmieści się więcej niż zwykłych audio , chyba że odtwarzacz czyta mp3 tylko coś źle nagrywasz i dlatego marnujesz płytki , poza tym jakich płyt używasz , jakiej marki , niby nie wiele ma to do znaczenia ale mój stary Sony X-plod nie cierpiał o dziwo płyt marki Sony , na TDK lub Verbatimach śmigał cacy , obecnie mam Pioneera a ten nie jest wybredny i łyka wszystko
