Witam. Mam taki problem. Zrzucam plyte decrypterem na dysk, potem w shrinku wczytujem on go kompresuje i do tego momentu jest wszytko ok, problem zaczyna sie gdy automatycznie przechdozi do nagrywania w nero, naped pracuje przez kilka-kilkanascie sekund (postepu nie ma na pasku w nero) i przestaje, i tak se juz moze stac w miejscu caly dzien, nieraz udaje sie ze pojdzie normlanie ale ostatnie 4 plyty do kosza juz mnie to denerwuje nie wiem co moze byc przyczyna? Moze byc to wina nero? (wersji czy cos) koniecznie trzeba nero? nie mozna jakiegos innego programu do tego dac i jak to zrobic?. Nagrywarka chyba nie jest uszkodzona bo jest w miare nowa i normlanie nagrywac to nagrywa mi bez problemu tylko wlasnie przy wspopracy z shrinkiem wszytko pada. Help me


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
