Chcialbym zeby mi ktos opisal jak to sie robi, na jakiej zasadzie to polega i kiedy to stosowac najlepiej. Slyszalem nawet ze podobno plyty sie szybciej czytaja po zmianie booktype`a.
Chcialbym zeby mi ktos opisal jak to sie robi, na jakiej zasadzie to polega i kiedy to stosowac najlepiej. Slyszalem nawet ze podobno plyty sie szybciej czytaja po zmianie booktype`a.
nie jestem autorytetem - choc nad wiedza pracuje
zmiana booktype ma sens przy plytach +
plyty te w prehistorii mialy sluzyc do nagrywania danych, i stare czytniki i czesc nowych ma problem z odtwarzaniem [lub wogole zobaczeniem] plyt wypalonych jako +
jest jednak zabieg - polegajacy na zmianie booktype [lub bitestingu] przerabiajacy nasza plyte + na tak nagrana plyte + ktora czytniki widza jako ZWYKLY tloczony DVD-ROM
to ze funkcja ta jest dostepna w kilku nagrywarkach i jakich - to pewnie wiesz - nadal nie dziala to poprawnie w liteonach 451/851/812 - pomimo tego ze oficjalnie firmware wspiera bitsetting - to jednak skutecznosc jest srednia
zmienia sie to z poziomu albo nero albo dvdinfopro - w zaleznosci od nagrywarki zmieniany jest wpis w pamieci flash [ZLE!] lub pamieci dram [dobrze] nagrywarki
dlaczego zle z flashem? bo kosc flash ma ograniczona [ZNACZNIE!] ilsoc razy ktore moze zostac zapisana - taka technologia - i zmieniajac booktype czesto [niektore programy zmieniaja przy kazdej plycie, inne raz] mozna sobie po prostu zwalic sprzet - tak niski jest ten limit [ok tysiaca razy - ale w elektronice wszystko jest mozliwe]
zysk? stacjonralne czytniki radza sobie z filmami - to chyba najwiekszy
mily efekt uboczny to to ze czesc napedow komputerowych predkosc odczytu uzaleznia od tego jaki nosnik wykryje - domyslnie tloczone dvdrom sa dobrej jakosci wiec pozwala na szybszy odczyt - a dvdr sa szajsowate - wiec odgornie ogranicza - choc plyta moze sie odczytac duzo szybciej
zmiana booktype pozwala ominac ten problem - nic on jednak nie da kiedy plyta nagrala sie marnie i korekcja spowalnia odczyt
testy ktore widzialem na cdfreaksach pokazywaly plyty TY odczytywane cos kolo 14x...
to tyle - niestety narazie nie potrafie powiedziec nic wiecej - choc sie szkole![]()
Hit Me, If You Can...
Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać więc go przejechałem
Więcej powiedzieć można chyba tylko tyle, że płyty DVD ze znakiem "-", w odróżnieniu od płyt typu "+", nie posiadają możliwości zmiany tego znacznika - bo nie posiadają samego znacznika. Z drugiej strony, z płytami typu "-" jest znacznie mniej kłopotów, jeżeli chodzi o odtwarzacze stacjonarne.
M.in dlatego większym uczuciem darzę standard -. Choć nagry DVD nie mam![]()
Mam stacjonarnego Pioneer'a 444 ktoremu obojetny jest typ nosnika, ale ostatno swego NEC'a 2500A sfleshowalem nie oficjalnym biosem tak na test. Jakie bylo moje zaskoczenie, jak moj stary naped Hitachi GD-3000 zaczal czytac nagrane plyty DVD. Ten stary dziadek wymontowany z Macintosh'a do PieCa mial czytac wg DVDifoPRO nosniki DVD-R. Prawda jest taka, ze ich nie czyta. Dopiero uruchomienie bitsetting na nagrywarce mu na to pozwolilo. Teraz DVD+R czyta jak zloto, jako DVD-ROM ... ale co to za roznica. Predkosc odczytu takiej plyty nie zmienil sie (max 8x).
pozdr
The Pain is killing me ...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)