Cześć mam poważny problem z nagrywarką LG GSA-4167B. Od kilku dni nic mi nie czyta. Zainstalowałem nowy bios i nic. Gdy wkładam płytę zaczyna coś tam chaczyć ale po kilku chwilach płyta wogóle staje, a i tak właściwie się w napędzie nie kręci, tak tylko pykai po pewnym momencie staje, efekt jak by wogóle płyty w środku nie było. Domyślam się że już jej nie uratuję? Podobny problem miałem z PS2 i trzeba było napęd wymienić. Ale proszę o jakąś radę- może coś da się zrobić. Dodam że nic nie zmieniałem w konfiguracji itp: może jakiś wirus?...
Więc jęśli ktoś ma jakiś pomysł to proszę o radę. Mam jeszcze gwarancję ale na cały zestaw więc odpada żebym sam coś grzebał w środku bo stracę gwarancję - ale nie uśmiecha mi się też oddawać kompa do serwisu. Za odpowiedzi dziekuję i pozdrawiam
Dodam jeszcze że do tej pory nie miałem żadnych problemów z tym napędem, system nadal go widzi i nie pokazuje żadnych błędów.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
