Witam.
Czytam wasze forum i testy już od dawna, ale dopiero teraz się zalogowałem i postanowiłem napisać.
Parę dni temu kupiłem nagrywarkę Asusa w MM. Na początku miał być pionier 115D, ale patrząc na wątki tutaj i na testy stwierdziłem, że jednak potrzeba mi czegoś, co będzie przede wszystkim dobrze czytać płyty. Nagrywam bardzo mało, średnio 4-5 płyt na miesiąc. W związku z tym pionier odpadł i na mojej liście pojawił się samsung. Będąc jednak w MM zobaczyłem ASUSA i przypomniały mi się jakieś wypowiedzi, w temacie "jaką nagrywarkę kupić" polecające właśnie ASUSA... i skusiłem się... nie wiedząc nawet, czy akurat ten model polecacie.
Przez te parę dni, wszystko było oki... nagrywarka czytała pięknie... i byłem zadowolony. Problem pojawił się, gdy spróbowałem pierwszy raz coś nagrać.
Pojawił się napis, że wystąpił reset i że błędny nośnik. Dwie próby i dwa razy to samo... na 2% nagrywania stop i ten komunikat.
Nagrywałem na kiepskich płytach... vobis, vakoss
Kupiłem, wiec coś lepszego... Sony, Verbatim oraz Emtec...
Pierwsza próba na Sony i znów błąd... 0% stanu nagrywania i komunikat
"Urządzenie nie jest dostępne"...
Nie wiem, co zrobić i czyja to jest wina... Nie wiem czy jest sens próbować na Verbatim. Trochę szkoda płyty.
Nagrywałem na Nero 7 Essentials dołączonym do nagrywarki.
Nagrywarka jest podłączona na IDE, jedyna nagrywarka w kompie.
Próbowałem szukać nowego frimware, ale chyba jeszcze nie pokazał się.
Proszę o pomoc lub jakąś radę
Pozdrawiam


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem

