Mam chyba nietypowy problem. Po skopiowaniu filmu DVD okazuje się, że materiał wynikowy ma błędy w postaci co pewien czas zastopowanego na moment obrazu (takie krótkie klatka stop, inaczej szarpnięcie).
Dzieje się tak niezależnie jakim programem robię zrzut na HDD (DVDFABDECRYPTER, SHRINK, itp) czy przez zwykłe kopioowanie, niezależnie czy płyta z zabezpieczeniami czy bez. Ostatnio zauważyłem, że tak samo się dzieje (choć te "stopy" są jakby krótsze) kiedy przekopiuję z przenośnego HDD na mój komp.
Wydaje mi się, że niedawno gdzieś czytałem, że jakaś poprawka systemowa microsoftu może coś takiego powodować, ale nic nie znalazłem. Tak więc proszę o pomoc.
Wygląda na to, że chyba sobie z problemem poradziłem. Po długim poszukiwaniu przez "przypadek" odczytałem tzw zalecenie w programie Sisoftsandra, że mogę mieć kłopoty bo magistrala PCI chodzi za wysoko (b.luźne tłumaczenie). I faktycznie. Zresetowałem wszystkie ustawienia w Biosie tak by przyjął fabryczne ustawienia (wcześniej bawiłem sie w podkręcanie i tuning różnymi parametrami) i choć prędkości żal objawy szarpania obrazu po zrzucie z DVD minęły.
Co mnie skłoniło do sprawdzenia kompa Sisoftem? Miałem problem z zainstalowaniem darmowego antywira Kaspersky z ostatniej płyty PCWorldKomputer. Zrobiłem sobie próbę i zgrałem z płytki na twardziela plik instalacyjny dwa razy, z dwóch różnych nagrywarek mojego kompa. Potem porównałem je w TotalCommanderze opcją "porównaj wg zawartości". Okazało się, że są różnice, co było wyraźnym sygnałem, że dzieje się coś na lini czytnik-komputer. Resztę znacie. Wszystkim którzy choć trochę czasu spędzili nad mysleniem nad moim problemem dziękuję. Uważam temat za zamknięty.
P.S. Zastanawiam się ile mogę mieć teraz jakiś plików z wewnętrznymi błędami. Osoby które kręcą swoje maszynki niech potraktują mój problem ostrzegawczo. W końcu dopiero po zrzuceniu filmu zorientowałem się, że coś z komputerkiem jest nie tak.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
