Witam
Ostatnio nagrywałem DVD-R kilka miesięcy temu - wszystko było ok, nagrywanie skuteczne, pełne DVD w granicach 10 minut. Teraz chciałem znowu coś nagrać i... koszmar - pełne DVD pokazało przewidywany czas ok. 50 min (zapis 8x). Przerwałem po kilkunastu, sądząc że to jakaś wadliwa płytka. Druga - to samo. Nagrałem mały pliczek 300mb - czas 4-5minut. Co ciekawe, ładnie odczytuje. Zmieniłem program - to samo. Płytki są te same co pół roku temu - z tego samego opakowania - jakieś SONY, takie białe (nie wiem jak sprawdzić jaki konkretnie model). W komputerze sprzętowo nic, a programowo niewiele się zmieniło - i raczej nic co w oczywisty sposób mogłoby wpłynąć na proces nagrywania.
Sprzęt: TSSTcorp CDDVDW TS-L633A zamontowany w lapku Asus X51Z
WinXP SP3
Zainstalowany był daemon tools - odinstalowanie nic nie zmieniło, ale był rówinież zainstalowany gdy ostatnim razem nagrywałem i nie przeszkadzał


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
