Witam. Po instalacji ostatnich aktualizacji (najnowsze biuletyny zabezpieczen) od M$ mam maly problem z DaemonTools. Program sie wykrzaczyl (dawal komunikat o debugerze [zrozumialbym jezeli takowy bym posiadal]). Stwierdzilem ze bycmoze jakis program go doinstalowal. Odinstalowalem ostatnio instalowane programy - nie pomoglo. zainstalowalem system od nowa. Jedyne programy ktore instalowalem przed instalacja DaemonTools to aktualizacje z Windows Update i antywirus NOD32. Rozpoczalem instalacje dostaje komunikat o tym ze SPTD zostanie zainstalowane na moim komp. i ze nie moge uzywac debugera (daje ok bo nie mam zamiaru takowego uzywac) po czym klikam dalej prosi o restart, a nastepnie uruchamia instalacje, tylko ze zamiast kontynuacji znow chce instalowac SPTD i restartowac komp. i tak w kolko. Wczesniej przed instalacja latek z M$ nie mialem problemow z DT 4.03 x64. Probowalem tez osobno zainstalowac SPTD 1.24 x64 ze strony daemon'a ale efekt identyczny. Mial ktos moze podobny problem?


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
