Wszystko jest prawdopodobnie w pąrządku - Windows wedle metod mopolistycznych nadal pozostaje ułomny i niewie co EXT3

Najlepiej użyj płyty startowej jakiegoś linuxa - np. z mandrivy i tam przy tworzeniu partycji usuń wszystkie linuxowe - ewewntualnie możesz od razu stworzyć FAT32/NTFS i OK - restart i po kłopocie

Ewentualnie możesz użyć Zarządzania Komputerem z Opcji Administracyjnych z windy - poprostu wybierzesz te nieznane partycje i usuniesz je, apotem zwyczajnie założysz takie, któe widzi windows - widać niewszystko widać przez te okna
