Po awarii sieci energetycznej 230V. Padło w kompie kilka rzeczy przede wszystkim zasilacz (grafa, płyta i częściowo HDD). No to już właściwie wszystko wiadomo, ale wprost: dysk (20GB) jest rozpoznawany w BIOS'ie, widoczny pod OS'em wszystko sobie można odczytać, ale "sprzętowowo" zabezpieczony przed zapisem.
Pytanie: jakie macie pomysły, gdzie grzebać, bo pogrzebię sobie choćby dla zabawy i poznawania świata. Moja pierwsza myśl, to że przepaliły się druciki które prowadzą do samej głowicy (jest tam trochę przybrązowione).


LinkBack URL
About LinkBacks


Odpowiedź z Cytatem

