W tym tygodniu kupiłem sobie nowe pamięci i dysk twardy. Po przyjeździe do domu jak najszybciej musiałem podpiąć twardziela, bo byłem podjarany.I na tym skończył mi się dobry dzień. Twardziel rozpędzał talerze, ale po chwili było słychać, jak głowica uderza o obudowę lub talerze. Postanowiłem odpiąć kabel SATA i sprawdzić, jak będzie zachowywał się pod zasilaniem - to samo.
Dziś gadałem ze sklepem w tej sprawie i w poniedziałek wymienią mi dysk "od ręki" na taki sam, lub innej firmy. I teraz mam pytanie? Czy wymienić na taki sam, czy wybrać hdd innej marki
Dysk uszkodzony--> Hitachi 320GB 16MB SATA2
Moja propozycja zamiany--> WD (SE16 lub RE2) 320GB 16MB SATA2.
PS. A tak coś czułem przy zakupie, że ten dysk jest felerny i nawet przed podłączeniem go do kompa, coś mnie denerwowało...


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem


