Witam wszystkich
Mam pytanie odnośnie problemu jaki napotykam na używanym przeze mnie sprzęcie.
Posiadam nowy (2 miesiące) komputer:
Płyta główna ASUS P5K DDR2-1066 eRAID GLAN FW LGA775
Procesor INTEL Core2Duo E6550 2,33GHz 4MB FSB1333 s775
Zasilacz ATX Chieftec 450W
Pamięć 2x PATRIOT 1024MB DDR2 800Mhz CL5
Karta Graficzna GIGABYTE GF8600GTS 256MB DDR3 128Bit PCI-E
do tego komputera mam zamontowany dysk tawrdy ze swojego poprzedniego sprzętu, mianowice mający już 3 i pół roku Dysk Seagate Barracuda 7200.7; 160GB, Serial ATA/150, 7200RPM, 8MBcache
Od zakupu komputera przed 2 miesiącami wszystko było ok (oprócz niekiedy głośnej pracy dysku), ale od jakiegoś tygodnia spotykam się ze znacznym wzrostem użcia procesora (zaobserwoanym w procentowej wydajności w Menadżeże zadań Windows) co (według mmnie) doprowadza do zawieszania się komputera. Nastepuje ono np. podczas wczytywania jakichś danych w trakcie gry, a nawet gdy prubuję włączyć zwykłą przeglądarkę internetową. Wyskakuje mi niebieska plansza ostrzegawwcza i komputer zamiera. po restarcie wyskakuje plansza płyty głownej (chyba - jest tam napis ASUS P5K itd.). dopiero po kilkakrotnym restarcie system Winows się odpala.
I moje pytanie właściwe, czy winą takiego problemu może być właśnie umierający stary dysk twardy, czy może coś innego?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
pozdrawiam


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem


