Mamy przyjemność zaprezentować pierwsze spojrzenie na długo oczekiwaną, nową wersję programu Karr'a Wanga: K'Probe - K'Probe 2.
Program K'Probe stał się niemalże standardem oceny jakości nagranych płyt. Zna go chyba każdy użytkownik nagrywarek firmy LiteON. Bardzo często to właśnie ten program i jego opcje decydowały o zakupie nagrywarki z nim współpracującej a nie jakiejś innej.
Pierwotnie program K'Probe był narzędziem dla profesjonalistów, a jedyną powszechnie używaną opcją był pomiar błędów C1/C2 [PI/PO w przypadku płyt DVD]. Był to zaledwie ułamek możliwości. Program potrafił bowiem, wciąż w środowisku Windows, komunikować się z napędem na najniższym możliwym, niemalże sprzętowym poziomie.
Nowy K'Probe przynosi szereg zmian. Pierwszą jest zmiana wyglądu. Niby nic ważnego, a jednak komfort pracy znacząco wzrasta - możliwość zmiany rozmiaru okna programu cieszy prawie jak nowa nagrywarka. Zmieniła się też kolorystyka, biały i granatowy zastąpiono kremowym i błękitnym.
Drugą i chyba najważniejszą zmianą jest olbrzymie uproszczenie programu. Zniknęły zakładki do zaawansowanych funkcji diagnostycznych. Pozostały testy: BLER, ATER oraz testy prędkości odczytu/zapisu. Niby niedużo w porównaniu z poprzednią wersją jednak to jest i tak więcej niż wykorzystuje 95% użytkowników.
W samych testach nie dokonały się rewolucyjne zmiany. Poprawiła się wygoda. Najcześciej używane opcje ustawiono domyślnie, możemy wybrać osobno poziom ECC dla PO i PI. Zniknął przycisk prowadzący do ekranu konfiguracyjnego - zamiast tego wszystkie opcje obsługujemy z poziomu menu kontekstowego. Wreszcie obrazki wygenerowane przez program zapisywane są domyślnie jako PNG. W samych obrazkach znów zmienił się nagłówek. Powróciła informacja o prędkości odczytu. Poprawiono także opis typu płyty - w jednej linijce skondensowano wszystkie istotne informacje. Jedyną wadą [podobno celową, mam nadzieje, że to się zmieni] jest brak możliwości wykonania testów BLER na płycie tłoczonej.
Dodatkowo w programie znajdziemy dwie, zupełnie niezwiązane z testem jakości, opcje. Pierwszą jest BitSetting, pozwalający na zmianę identyfikatora płyty DVD+R/RW na DVD-ROM [ew. na DVD+RW jeśli z jakiegoś powodu jest to nam potrzebne] Operacja taka poprawia kompatybilność nośników ze starszymi modelami czytników stacjonarnych. Niestety brak płyt '+' uniemożliwił mi sprawdzenie efektywności tego ustawienia.
Drugim dodatkiem jest zmiana kodu RPC naszego urządzenia. Z krótkiego eksperymentu, jaki przeprowadziłem wynika, że narzędzie to umożliwia resetowanie wewnętrznych zapisów nagrywarki - czyli de facto nieograniczoną ilość zmian regionu. To się chyba komuś nie spodoba.
Program ma już jawnie zaimplementowaną współpracę ze sterownikami SPTI firmy Microsoft. Niestety na moim sprzęcie uruchomienie dowolnego testu w tym trybie kończyło się zawieszeniem programu. Problem musi być poważny, bowiem zawieszonej sesji programu nie dało się zabić w żaden sposób. Rzecz do poprawienia w wersji finalnej.
Generalnie program w pełni zasługuje na zmiane numeru wersji. Zupełnie zmieniła się koncepcja. Program stał się narzędziem dla mas, nie tracąc przy tym wiele ze swojej profesjonalności. Dodatkowo, jeśli moje obserwacje dotyczące zmian regionów są trafne [nie daje głowy!] to posiadacze LiteOn'ów nie będą musieli już szukac firmware bez blokady regionu. Cieszy też wbudowane narzędzie do zmiany BookType'u, oraz szereg drobnych, wręcz niezauważalnych poprawek, które naprawde ucieszą każdego.
Data oficjalnej premiery nie jest jeszcze znana.
BLER - Block Error Rate - popularne testy C1/C2 oraz PI/PO to właśnie testy BLER. Standard mówi o max 220 błędach C1 i 0 błędów C2. Mniej oficjalny standard mówi o 220 błędach PI oraz max 32 błędach PO [przy ustawionym ECC=8].
ATER - ATIP Error Rate - ilość błędów CRC w ATIP w ciągu sekundy. Pomarańczowa Księga ustala limit na 10% błędów, czyli 7 zgłoszonych błędów.


LinkBack URL
About LinkBacks







Odpowiedź z Cytatem
