witam
mam niezle porysowana plyte naped ja "widzi" ale niestety malo co ktory plik da sie skopiowac czy macie jakies sposoby aby ja wyczyscic, lub jakis program ktory te dane zdola odczytac?
witam
mam niezle porysowana plyte naped ja "widzi" ale niestety malo co ktory plik da sie skopiowac czy macie jakies sposoby aby ja wyczyscic, lub jakis program ktory te dane zdola odczytac?
Dawno temu miałęm podobny problem z płytą dla mojej konsoli Playstation. Kolega pomógł mi wtedy jakimś sprayem. Nie wiem i nie pamiętam co to dokładnie było, ale nie dość, że wyczyściło nośnik, to jeszcze (tak mi się wydaje) wniknęło w zarysowania i płyta od tamtej pory była czytelna. To właśnie po tamtym doświadczeniu doszedłem do wniosku, że płyt nie warto pożyczać. Dla przypomnieniea dodam, że gry na Playstation kosztowały wtedy ok 200 zł.
Sa takie wynalazki - w sumie nie sa drogie 30pln, pytanie tylko czy jest sens w to inwestowac dla jednej płyty - inna sprawa gdy mamy wiecej takich płytek
Płyte umieszcza sie w odpowiednim "urzadzeniu" w ktorym jest taka tarcza ktora nasacza sie preparatem czyszczacym i pewnie kreci [ niczym jak super hiper mega duper mikserem z tv shopu)
Jezeli jestes zainteresowany to to wyglada tak- http://www.arcomp.com.pl/index.php?p...p;details=9627
jezeli płyta jest mocno zmatowiona, porysowana to chyba nie ma bata- delikatne rysy da sie wypolerowac - gdzies widzialem tez i takie wynalazki ( dziala podobnie jak polerowanie lakieru samochodowego ) ale raczej bym sie nie łudził/ próbowac zawsze mozna
)
Takimi polerkami jakie są u lakiernika pewnie dałoby się wiele rzeczy wyprostować. Daję temu nawet 70% szans. Ale nikt nie będzie inwestował w tak drogi sprzęt. Tak na marginesie, to zajmowałem się kiedyś modelarstwem i zawsze mnie też ciągnęło do lakiernictwaI jak widziałem ten profesjonalny sprzęt... Mniam...
![]()
Jeżeli chodzi o samo czyszczenie: zwykle używam denaturatu lub płynu do mycia naczyń. Oba mają wady i zalety (a płyn musi być dobry).
Jeśli na płycie znajdują się jakieś naprawdę cenne dane (mówię o naprawdę cennych), proponuję negocjacje z najbliższym optykiem (tym od okularów itp.). Przy użyciu swojego sprzętu, jest w stanie zebrać cienką warstwę z płyty, co potrafi czasami zdziałać cuda. Trzeba go tylko przekonać.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)