Dzieje się coś dziwnego a polega to na tym :
włączam kompa, pracuję, wszystko działa bez zarzutu. Wkładam płytę do stacji dysków „E” w celu jej odtworzenia , zamykam szufladkę i .....w tej chwili komputer się wyłącza by za moment próbować się uruchomić co jednak nie następuje itd itd. Wygląda to faktycznie tak, jakby po zamknięciu stacji dysków dostał czegoś w rodzaju czkawki. Problem ustaje gdy wysunę szufladkę - komp się normalnie samoczynnie uruchamia.
Wykonałem - skanowanie szukając robali - brak takich.. W menedżerze urządzeń przeskanowałem stację dysków z prawokliku - także jest w porządku. Wszedłem w „system32\drivers\cdr.sys” i także przeskanowałem z prawokliku - także jest OK.
Coś poradzicie ?


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem

