Dnia 02.I.05 oddałem zasilacz Modecom 350 GTF na gwarancje i to tej pory do mnie nie wrócił. Za kilka dni minie termin 30 dni i zastanawiam sie czy moge ządać zwrotu kasy lub nowego zasilacza ?
Dnia 02.I.05 oddałem zasilacz Modecom 350 GTF na gwarancje i to tej pory do mnie nie wrócił. Za kilka dni minie termin 30 dni i zastanawiam sie czy moge ządać zwrotu kasy lub nowego zasilacza ?
Oni mają 14 dni ale roboczych(poniedziałek-piatek) a jak nie ma części i trzeba je sprowadzać albo wysyłac sprzęt do producenta to jak mnie pamięć nie myli 21
niestety nie jest tak rozowo - terminy podane przez Tomaszka sa przyjete "standardowo" - Kodeks Cywilny (a ten wlasnie dotyczy umow kupna-sprzedarzy, reklamacji itd) nie precyzuje terminow, mowi tylko o karcie gwarancyjnej jako dokumencie okreslajacym warunki gwarancji
czyli jesli w karcie gwarancyjnej nie ma napisane to DUPA BLADA - nic im nie zrobisz jak przetrzymaja sprzet dwa razy dluzej bez powodu
wtedy pozostaje sad (oczywiscie jesli nie uda sie dogadac - bo zawsze trzeba najpierw sprobowac - sady nie sa tanie jesli trafisz na duza firme to po prostu zajada Cie kosztami, bo pamietaj ze moga zadrzadac kilku expertyz, a Ty ponosisz ich koszty)
no, ale pisalem o sytuacji ezxtremalnej
w 99% przypdakow daje sie dogadac (jesli nie z serwisem to ze sprzedawca - moze on bedzie sklonny dac Ci nowke zasilke a wezmie tamata jak pokryjesz roznice w cenie...)
a reszta to juz dzika szarpanina
powodznia
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)