Witam,
Nie mogę się nie podzielić moimi uwagami co do dwóch banków, przed których usługiami BARDZO przestrzegam. Zapewne wiele osób je zna - ale cóż, niektórzy mogą się naciąć.
Pierwszy to oczywiście PKO. Bank dla cierpliwych. Masz za dużo czasu? Załóż konto w PKO. Takiego braku organizacji nie widziałem nawet w śmietniku.
Kolejki przed ich bankomatami na pewno każdy widział.
Przykład. Realizacja czeku z google adsense. Grosze, ale zawsze grosze
Złożyłem incaso jakieś 9 TYGODNI temu... teoretycznie bank załatwia to w ciągu 4-5 tygodni... DZIEWIĘĆ. Cóż. Wczoraj dzwoni do mnie miła Pani i mówi:
"Mamy Pana $$$, kiedy chce Pan odebrac?"
Mialem do wyboru piatek (wczoraj) i sobote. wiec powiedzialem ze sobota po 12.
"Dobrze, przekaze dyspozycje do kasy"
Za 15 minut telefon. Ta sama Pani.
"Jezeli to Panu nie przeszkadza to prosze odebrac jednak dzisiaj..."
Zgodzilem sie i pojechalem do banku (tam gdzie zlozylem dyspozycje).
Postalem 30 minut, w koncu jakas pani piłujaca wczesniej paznokcie przez kwadrans zapytala co moze dla mnie zrobic...
Pokazalem dyspozycje, powiedzialem ze chce kase. Kobieta prostodusznie powiedziala ze nie ma zadnego potwierdzenia ze kasa jest i nikt z banku do mnie nie dzownil.
"ale prosze sie dowiedziec w TYM oddziale".
No dobra, jechalem tyle pojade jeszcze ten kilometr... Znowu 30 minut czekania, paznokcie wyschły, znajome obdzwonione - mozna przyjac klienta. Podchodze, pokazuje zlecenie i mowie "kasa". A kobite mowi ze nie ma potwierdzenia, dokument jest z tej 1 placowki i wogole zadne dokumenty tutaj nie dotarly".
Jakbym chwycil za łeb i jeb*** o lade moze by mi ulzylo, ale mialem dobry humor i po prostu wysmialem kobiete w twarz, informujac ją w jak dobrze zorganizowanym banku pracuje
Przychodze do domu, chwytam telefon, wybralem liste dzwoniacych i zadzownilem do tej laski co mi dała Zn ze kasa jest. Poprosilem o imie i nazwisko zebym wiedzial co pisac w ksiedze skarg i zapytalem co teraz zrobimy. Kobieta zapytala
"To byyyl pan dzisiaj u nas (ta druga palcowka)?" TAK
"I Pani w okienku powiedziala ze nie ma kasy?" TAK
"To dziwne" TAK
"Wie Pan co, prosze przyjsc w poniedzialek, ja wysle zaraz ten dokument do palcowki gdzie Pan skladal zlecenie (kilometr odleglosci), ale na sobote nie dojdzie, wiec prosze w poniedzialek przyjsc tam po 12...."
No more comments...
A co do BPH - Olsztyński oddział to prawdziwa kompromitacja - za całokształt. Bez wyjątku, nic w tym banku nie jest na miejscu - prawie tak źle jak PKO...
A jakie są Wasze doswiadczenia z bankami, ktos zna gorszy od PKO i BPH?


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem


