Zastanawiam się co może być lepsze - kupowanie playera stacjonarnego do divx czy też złożenie kompa w cenie do 500 zł (płyta Intel BX, Pentium III 450, 128 MB RAM, HDD 10 GB, video np Riva TNT2 z TV Out albo jakieś ATI z TV OUT, CD ROM i jakiś SB LIVE z Digi Out) bez monitora i postawienie go przy Telewizorze. Podłączamy grafike do TV albo magnetowidu (SCART albo CINCH bo S-Video brak), przewód krótki, więc może mory i zakłóceń nie będzie albo będą niskie...
Jak patrzyłem w starych Compakach zasilacze są ciche, jedynie szumi wentylator na procku. Co o tym sadzicie ?
Pozdrawiam
Jabba


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
