Zakładam ten wątek z myslą o wszystkich forumowiczach, otóż w tym temacie możecie napisać jakie zdarzenia - śmieszne , głupie aczkolwiek ekstremalne mieliście użytkując komputer.
Ja takowych zbytnio nie miałem, jedyne zdarzenie (takie drobne) to jak kupiłem klawiaturę z firmy HAMA płaską - i była postawiona na stopkach , by leżała pod kątem - efekt : tak mocno i intensywnie klikałem w klawiaturę, że po niecałym półrocznym użytkowaniu przybrała kształt litery U , i cały środek klawiatury przestał działać.
Może mniej o Pecet , ale jak pierwszy raz wziąłem miernik w swoje ręce, nie mając bladego pojęcia - mierzyłem wszystko co się dało, baterie płaskie zasilacze 12 V, do czasu... nie regulącąc miernika włożyłem kable do kontaktu :
- korki wybiły, a z miernika (analogowy) wskaźniki wyleciały i siwy dym.
Przykład inny : podpięcie kabli z zasilania 220 V ( dawno temu) przez młodeszego kuzyna ( ok. 9 lat wtedy miał) - do żaróweczki od latarki - efektów nie piszę - istny Jackass.
A jakie są wasze doświadczenia ?


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
, żona zaakceptowała pomysł , w ten sposób pozbyłem się wadliwego czytnika w miejsce nowego palnika , to narazie tyle , może sobie coś przypomnę to jeszcze napiszę 



Google search detective
