Witam wszystkich serdecznie i odrazu prosze o pomoc,bo zaraz szlag mnie trafi.Sciagnalem za pomoca aresa plik video,nie wiem w jakim formacie bo nawet tego nie da sie sprawdzic,chce go wykasowac bo zaden odtwarzacz tego nie odpala, a tu nic.Jak klikne delete wyskakuje to male okienko gdzie idzie postep i nic.W okienku pisze discovered 0 items i moge zostawic tak do rana i nadal plik bedzie istnial.Sa to dwa krotkie jakies 15Mb pliki ,znajdyja sie w folderze my shared folder w ares ultra i dupa.Odinstalowalem aresa a folder nadal istnieje gdzies w dziale ,,appdata,, po restarcie kompa tez nic,z trybu awaryjnego rowniez nie da sie usunac,a co mozna jeszcze zrobic to pojecia nie mam.Nie chcial bym robic na nowo systemu bo mam pelnego kompa roznosci.Dodam ze uzytkuje viste.
Z wyrazami szcunku Wojciu


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
