Witam, jestem w rozpaczliwej sytuacji, 2.5 roku temu zakupiłem sobie grafikę na PCI-E, jakiś tydzień temu kupiłem sobie w końcu do niej procesor, płytę gł. z kieszenią na pci-e ale niestety nie chciało chodzić. Sprzęt się resetował nie długo po włączeniu. Nawet nie wyświetlał się obraz ładowania systemu (co jest ten taki pasek pod logiem Windows). Jak się później dowiedziałem, ta płyta potrzebowała zasilania 24 piny, ja dałem 20 :-] . Dzisiaj kupiłem zasilacz 400 W/24 piny. Ten sam problem. Sprawdzałem dwa dyski twarde. Pamięć operacyjna na innym kompie działa.
Próbowałem z tą grafiką na PCI-E i na grafikę zintegrowaną
Oczywiście podpiąłem kabel z zasilacza 4 piny 2x 12V do płyty gł.
Nie wiem co tu jeszcze napisać... pomóżcie... ;( Już mam dość tego syfu, chcę, żeby to ustrojstwo w końcu zaczęło działać.
Jeszcze raz powtórze:System nie dochodzi nawet do loga windows gdzie system się ładuje. Widziałem kilka razy, że milisendy przed resetem, pojawia się niebieski ekran z jakimiś kodami błędu (czy coś).![]()


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
Google search detective
