Witam.
Miałem kompa w następującej konfiguracji:
Płyta Asrock P4i45G, Intel pentium 4 2.4 GHz (533), Gforce 4600 (Asus V8460), 1GB RAM (Kingston KHX DDR400) 2 dyski twarde (IBM 30GB i Segeate 40 GB), napęd LG GSA-4163.
Wszystko ładnie działało i zmieniłem procka na P4 2.8GHz HT (800) i zaczął się bal (procek sprawdzony działał w drugim kompie dość długo). Płyta ta ma niby obsługę tego procka - przynajmniej tak podaje Asrock. Na początku komp działał jakieś 10min i zwis. Ustawienia w biosie na default i jako auto (pamięć). Pamięć ustawiał jako DDR300Na ręcznym ustawieniu na DDR400 0 startu tylko znowu wejście do bios-u. Dopiero na ręcznym ustawieniu timingów pamięci poszedł normalnie i teraz pracuje około 1h i zwis. Temperaturę po resecie pokazuje w biosie 40 - 45 stopni ale za to obroty wentylatora - ostatni rekord to 4000 (przy starcie "zimnego" kompa 2800) co zresztą słychać. Sprawdziłem już chyba wszystko i brakuje mi już pomysłów. Na stronie Asrocka wyczytałem że może sprawiać kłopot pamięć - zalecają do takiego ustawienia DDR333 - ale listy pamięci nie ma. Aha jest jeszcze dziwne zachowanie wentylatora na procku (standardowy intelowski) przy włączeniu kompa temperatura procka 38 st. obroty 2800 i dalej temperatura stała albo niewielki wzrost do 40 stopni a obroty pomału wzrastają aż do 4000. Radiator od procka zimny (na dotyk). System oczywiście był przeinstalowany. Czy zna ktoś jakiś dobry program do pomiaru temperatury? Cpucool źle podaje parametry (temperatury), AIDA bardziej sensowne, za to napięcia do d..y pokazuje.
Pozdrawiam


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem



