Przeszło pół roku temu skonfigurowałem router koledze, który jest w sieci osiedlowej. Dostawca neta oferuje konfigurację routera za 50 zł, dlatego poprosił mnie o to.
Wszystko działa ok.
W WAN ustawiłem adres fizyczny karty sieciowej komputera, z do którego był podpięty net. Od razu pobrał IP i DNS'y.
Komputery należą teraz do sieci, w której działa DHCP przypisujący adresy od 192.168.2.100 wzwyż.
Teraz (przypominam, po ponad pół roku) dostawca informuje, że router jest źle skonfigurowany i należy go do nich zanieść, żeby skonfigurowali za 50 zł w przeciwnym razie zostanie nałożona kara w wysokości 150 zł.
Dostawca twierdzi, że router wysyła sieć na zewnątrz i jest jakiś problem (kolega się nie zna, więc nie wiem dokładnie co mu powiedzieli).
Zastanawia mnie czy dostawca chce po prostu wyłudzić kasę od klienta, czy rzeczywiście mogłem coś źle skonfigurować i teraz jest jakiś konflikt w ich sieci.
Moja znajomość zagadnień sieciowych nie jest zbyt duża, ale nie jeden router konfigurowałem (takich jak on ma, to 3 sztuki) i nigdy nie było żadnych problemów.
Co sądzicie?


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
