Po bardzo wielu godzinach testów, sprawdzania, poprawiania, ponawiania i edytowania, stwierdzamy że pomysł z wprowadzeniem nowych elementów do testów sprzętu był błędem.
Efektem prac nad procedurami testowymi, których rozwój planowaliśmy, jest ta oto strona. Znajduje się ona w przykładowym artykule, więc prosimy nie „grzebać”tekst ten zostanie opublikowany w swoim czasie
Pomysł tworzenia tabeli kompatybilności nagranych płyt z innymi napędami jest bardzo dobry. Pozwala to w prosty sposób sprawdzić jak naprawdę zachowują się nagrane testowanym napędem płyty. Jednak ma to swoją bardzo wysoką cenę. Musimy pamiętać że każdy odczyt płyty to średnio 10 minut. Gdy w jednym teście wykorzystamy 30 nośników DVD da nam to czas odczytu na jednym napędzie w granicach 300 minut. Żeby taki test był dokładniejszy, trzeba wybrać kilka napędów. W naszym wypadku wybraliśmy przekrojowo pięć różnych nagrywarek. Oznacza to że na ten jeden etap testu trzeba poświęcić około 300x5 minut (1500 minut) co oznacza 25 godzin pracy! Przy średniej dniówce można by to zrobić w trzy do czterech dni. Jednak nie uzyskamy wiele w zamian.
Z drugiej strony mamy testy jakości zapisu, przeprowadzane przy pomocy najdokładniejszego z dostępnych (tanich) mierników – Plextor PX-716A. Skan płyty DVD obejmujący pomiar PIE/PIF, B/J i TA trwa około 80 minut. Przy 30 płytach daje to czas 40 godzin pracy. Ale uzyskane rezultaty są dużo bardziej przejrzyste i porównywalne.
W związku z tym wszystko zostaje po staremu. Jak widać praktycznie nie ma co w tej chwili poprawiać w tych procedurach.
Zapraszamy do dyskusji.
Link do testu SH-S162L : http://cdrlab.pl/article_strona_3009_11.html


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
