Napiszę krótko: nic się nie zmieniło od "X" czasu... Ciągle dobry odczyt, a zapis koszmarny.
Jak tak dalej będzie, to już z wyprzedzeniem można pisać komentarze dla nowych modeli.![]()
Skrzynia:
sebawl[małpa]tlen.pl
Mój sprzęt:
Athlon 64 3500+ | Asus A8V Deluxe | 2x1GB DDR GeIL | XFX nVidia 7600GT 580MHz_1.5GHz | Hitachi 120GB 7200obr/min 8MB Cache | Hitachi 320GB 7200obr/min 8MB Cache | BenQ DW1650 | Optiarc AD-7203A | LG DRD8160B | Logitech Media Keyboard | A4Tech X-750BF | Philips Brilliance 109P | NeoTEC V4200 | a wszystko dogrywa > Logitech Z-2300 THX | oraz > Creative Fatal1ty |
Racja. Najbardziej zastanawia mnie czemu ludzie z Sama nie wpadną na pomysl żeby produkować znowu DVD-ROM'y. W ten sposób zarobili by więcej kasy niż na nagrywarkach oraz mieli by szacunek wielu użytkowników i byliby klasą samą w sobie... No ale z drugiej strony ludzie zwracający uwagę na jakość zapisu/odczytu to już chyba ginący gatunek...
Istnieje możliwość, że Samsung jest uszkodzony, jednak nic na to nie wskazuje - jedynie jakość zapisu jest koszmarna. Poza jakością zapisu napęd sprawował się bardzo dobrze, więc raczej nie ma podstaw aby twierdzić, że coś mu dolega. Z ciekawości też bym sprawdził na innym egzemplarzu i kilku nośnikach czy jest podobnie... może się to uda, zobaczymy. Tak, czy inaczej nie ma tutaj żadnego zaskoczenia. Słaby zapis, dobry odczyt - po prostu Samsung... choć jakość nieco zbyt zaskoczyła, zbyt negatywnie.
Edytowałem post i skasowałem.
A tak na poważnie jakość wypalonych pitów i landów pozostała taka sama czyli charakterystyczna dla napędów Samsunga.Napisał slawekj
To chyba już jedyny napęd, który tak nierównomiernie zapisuje pity i landy.
wyglądają jak nie "dopalone".
![]()
O ku... chnia! Ale badziew. A z nadzieją patrzyłem, ze jest test nowego Sama.![]()
Niestety napęd nie jest uszkodzony, po prostu Samsung po modelu 182M sobie odpuścił, a szkoda... Na pochwałę zasługuje to, że napęd nie ma już ograniczenia odczytu DVD do prędkości 12x, jak wspomniana seria 182x. Bądź co bądź trzeba przyznać, że napęd szybko zapisuje płyty i tu pewnie leży pies pogrzebany :/ Śmiesznie też wygląda rozpoznanie modelu napędu w PX Scan, na którym była wypalana płyta - chodzi mi o te znaczki.Napisał slawekj
Rzeczywiście napęd szybko zapisuje płyty... Zastanawiam się, co by się stało, gdyby nagrywać je nieco wolniej - może uzyskałoby się nienajgorszą jakość... Przy dobrym odczycie i korekcji błędów + super szybkie rozpoznawanie płyt nagrywara byłaby ciekawym rozwiązaniem dla kogoś, kto od czasu do czasu coś wypali... Co myślicie?Napisał anabolo
Commodore 64 (wersja C), 0.985Mhz, 1x64KB, BlackBox v.8, magnetofon Datasette, 2xQuick Shot (na mikrostykach z autofire).
W sumie dobra uwaga. Większość z nas chyba nagrywa z prędkością 8x. Więc możnaby to wziąć pod uwagę w testach. Nagrywanie z dobrą jakością na najwyższych obrotach dodawałoby napędom ekstra punktów.
Nie prawda, bo Ci "inni" to nawet takiego testu nie przeczytają. Przychodzą do sklepu i kupują co tańsze nawet jeśli tylko o 5PLN.
Ale nawet gdyby, to jest grono użytkowników dla, których to jest ważne. I to ma sens.
Niebardzo mnie zrozumiałeśChodzi o to, że skoro fabryka wypuszcza produkt, który przez większość kupujących go użytkowników będzie eksploatowany na maksymalnych obrotach, to najważniejszą rzeczą jest sprawdzić jaka jest jakość zapisu właśnie w takich warunkach. Dla mnie jest oczywistą rzeczą że prędkość nagrywania dzielimy przez dwa, a najlepiej sprawdzić z jaką prędkością najlepiej palić daną partię nośnika... ale ludzie o tym nie wiedzą
Najprawdopodobniej w niedalekiej przyszłości procedura testowa obejmie palenie najpopularniejszych nośników przy różnych prędkościach - po to powstała sonda w sprawie tego, jakich najczęściej używamy nośników - na dzień dzisiejszy mamy jednak jeszcze mały zapas płyt testowych i najbliższe testy palników będą jeszcze w takiej formie jak wszystkie dotychczas... ale zapasów pozostało na zaledwie kilka testów
![]()
miałem zamiar kupić sam-a, ale teraz nie wiem. widzę że coś o tym wiecie, to może polecicie mi coś dobrego z nowych palników, najlepiej z sata.
A jak to wszystko ma do tego testu
http://www.cdfreaks.com/reviews/Sams...-Burner-Review
Tak to jest jak ocenia się jakość tylko na podstawie kreseczek (błędy PIE/PIF).Napisał alien657
Wystarczy głębiejpozostałe błędy a w szczególności jakość wypalonych pitów i landów z zachowaniem symetrii a wynik będzie zupełnie inny.
I tak się stało w tym przypadku.
Porównując jeszcze inne testy Samsung jest dobry jedynie jako czytnik i do robienia kopii.
Do wypalania najlepszy jest Pioneer 112-212.
Ilość błędów PIE/PIF bardzo często zależy od jakości wykonania płytki i nośnika.
O poprawności wypalania i prawidłowego odczytu zapisanej płytki świadczą błędy TA czyli jakość wypalonych pitów i landów, ich symetria i błędy Jitter przy zachowaniu w normie błędów Beta.
Niestety kolejne Samsungi fatalnie wypalają pity i landy (to jest czytane przez laser) przy braku symetrii.
I mimo małych często ilości błędów PIE/PIF płytki nadają się do kosza.
![]()
Ostatnio edytowane przez slawekj ; 25.Oct.2007 o 16:52
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)