W tej cenie ciężko oczekiwać niewiadomo jakiej obudowy - szkoda tylko, że zapis tak wolny - gdyby było to 2x więcej, to dało by się to jakoś użytkować... Dla mnie ważniejsze by sama pamięc była niezawodna - obudowa mi nie przeszkadza![]()
ja posiadam TDK Trans-It 2GB ale to prawie to samo....problem polega na tym, że w instrukcji nie ma informacji co robic gdy sie sformatuje sie nośnik z systeu a nie poprzez program LOCK na nim zamieszczony. Ja tak zrobilem( nie pytać dlaczego) i program LOCK sie usunal (a wg instrukcji nie mozna go usunac) i stracilem dostpe do partycji chronionej haslem. ze Stront TDK scagnalem program LOCK ale po uruchmieniu jego dostaje komunikat "awaria sprzętu, program kończy działanie" mimo ze nosnik dziala poprawnie. tyle ze teraz jego pojemnosc jest ubozsza o 600MB bo tyle wynosil obszar prywatny(chroniony haslem). Co zrobic aby odzyskac dostep do tego obszaru?
Misiek:
Warto by było gdyby testowany sprzęt był choć odrobinę zbliżony do siebie(pojemność). Dostęp do 4GB będzie inaczej realizowany niż do 512k... co zdecydowanie wpływa na wyniki...
Co do oceny końcowej:
Chwana końcówka (złącze) jest faktycznie miła lecz jest to poważna wada.
Przy delikatnym wykonaniu (w sensie materiału) przy każdym użyciu masz wrażenie że albo to nieszczęście się schowa albo że zaraz coś połamiesz...
Anabolo:
jeżeli kierujesz się wynikami testów to zapomnij...
Rozwiń proszę wypowiedź, bo niebardzo rozumiem o co Ci dokładnie chodzi...Napisał Pio2B
Nie zgodzę się z Tobą. Używam tego PD od czasu testu i to bardzo często. Żadnych niechcianych zachowań tego "bajeru". Po wysunięciu się blokuje i nie chowa, wystarczy lekko nacisnąć i pozwala wsunąć się do środka - dobrze wykonany bajer.Napisał Pio2B
Jakieś uzasadnienie? Doświadczenie? RozwińNapisał Pio2B
![]()
Misiek
W swojej wypowiedzi chciałem jedynie zwrócić uwagę na fakt, że w teście porównałeś tylko dwa urządzenia o zbliżonej pojemności t.j. 4GB.
Po ich porównaniu okazuje się że TDK jest znacząco lepszy od konkurenta. Ma lepsze czasy dostępu do danych (zapis/odczyt).
Piszesz:
"Po wysunięciu się blokuje i nie chowa, wystarczy lekko nacisnąć i pozwala wsunąć się do środka - dobrze wykonany bajer."
Właśnie: wystarczy lekko nacisnąć i się chowa...![]()
Sądzę, że po dłuższym czasie używania (może za pół roku, może za rok) sam dojdziesz do wniosku, że ten "bajer" to jednak poważna wada konstrukcyjna. A będzie to w momencie gdy cudowna wysuwana końcówka będzie chować się za każdym razem przy próbie włożenia do portu USB.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)