Witam
Jakoś tak się złożyło że jeden proces strzelił mi gola (wieczne 100% proca)i jako że niemogłem z tego wyjść normalnym sposobem zrobiłem reset i sprawdziłem sobie co tam w dzienniku jest
i coś od pewnego momentu zauważyłem w postaci jakiejś usługi adfs hmmm...
Do meritum: w rejestrze jest wpis że niby taka usługa jest tudzież powinna być ale w services.msc zdaje się nic takiego niemam
ponadto co restart pokazuje się wiadomość że nie można było załadować usługi adfs z powodu iż plik nie istnieje...
Pytanko: jaki program mógł próbować instalować tą usługę to raz a dwa wystarczy z rejestru usunąć ten wpis od adfs i wróci do normy czy jeszcze jakiś zabieg będzie potrzebny żeby się tego pozbyć
Pozdro


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
Google search detective
